Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą podróże. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 października 2015

Październikowe inspiracje :) Jesień w obiektywie.

Moje wyzwanie picia drożdży nadal trwa, nie poddaje się ;). Tak naprawdę przyzwyczaiłam się już do tego "innego" smaku, tylko ten specyficzny zapach wciąż mi troszkę przeszkadza..

Ale nie o tym dziś, chcę Wam pokazać kilka zdjęć z Pierwszego Domku Letniego Branickich :))

poniedziałek, 12 października 2015

Zaczęła się złota jesień.. a my zaczynamy wyzwanie! :)

Jesień jest moją najmniej ulubioną porą roku, czuję się taka ospała, bez energii, wszystko przez zmniejszoną dawkę witaminy D. Pogoda płata figle, czasem słońce, czasem deszcz, innym razem mróz.. To wszystko składa się na mój gorszy, taki melancholijny nastrój..
Czy też czujecie się tak jak ja?

Staram się jednak być optymistycznie nastawiona do tej pogody i próbuje dostrzec otaczające mnie piękno świata.. które jak nigdy prezentuję się niezwykle okazale .. tylko spójrzcie.
Jesień to idealna pora na przytulanie i rozkwit miłości :)

poniedziałek, 28 września 2015

Wakacje w Albanii - co warto zobaczyć, gdzie warto pojechać.

SZUMA PARTY

  • Szuma party, czyli piana party - bardzo ciekawe wydarzenie organizowane na plaży Santa Quaranta, mnóstwo piany, zabawy i muzyki

Co jeszcze warto zwiedzić w Albanii? 


piątek, 18 września 2015

Wakacje w Albanii. Podróżnik po Sarandzie. Santa Quaranta. Morze Jońskie.

Z Polski wyruszyłam w poniedziałek wieczorem, podróż była dość wyczerpująca, jechałam autobusem ponad 40 godzin. Widoki podczas podróży nie były zachwycające, raczej zwykłe pola, liczyłam na coś więcej. Problemem okazał się przejazd prze serbską granicę, gdzie aktualnie zablokowali ją uchodźcy.. smutny widok.

W środę o godzinie 11 dojechałam do Sarandy, jest to najbardziej cywilizowane i turystyczne miasteczko w Albani, liczy ok. 30tyś mieszkańców, pogoda waha się w okolicach 30-35 stopni, także jest gorąco.. natomiast plusem jest wiaterek, który cudownie smyra po ciele.

W Albanii jest dość tanio, ich walutą są LEKI, 140 leków to 1 euro, natomiast dobry obiad można zjeść za 2.5 euro :) czyli 10 zł.

Wszystkie zdjęcia zrobiłam z okna hotelu Mario, w którym się zatrzymałam.


Zapraszam do obejrzenia kolejnych zdjęć :)